Nazwa
colixta wzięła się od anagramu słowa
toxic, do którego dodałam
la, taką fajną sylabę. Wymawia się to przez
K, a nie c - to tak na marginesie.
Do czytania tego bloga
nie musisz wiedzieć jak mam na imię (
Hania) ani skąd pochodzę. Nie jest istotny kolor moich włosów (
blond), oczu (
niebieskie) i rozmiar mojego buta (
40).
Co do mojego wieku... jestem młodsza, niż wyglądam i
starsza, niż wskazuje na to moje zachowanie.
W czasie wolnym od zajęć szkolnych słucham muzyki - w linkach znaleźć można moich trzech
najukochańszych wykonawców (tu:
mój profil na last.fm); bawię się
(X)HTMLem i CSSem, a to, co stworzę, wstawiam na swoje blogi (tu:
moja szablonownia); czytam książki, ograniczając do lektur na temat pokrewnych światów, rzeczywistości równoległych i magii; czytam także
Basha.
Nie zbieram nic oprócz
zajefajnych wspomnień z podróży i płyt moich
ulubionych wykonawców. Moja kolekcja liczy już
31 krążków. Czasami
zbiera mi się na płacz.
Lubię czekoladę. Herbatę też.
Informacja dla oceniających: po miesiącu (
30 dniach) od oceny
usuwam blog z ulubionych. Chyba, że w regulaminie jest wyraźnie zaznaczone, jak długo trzymać linka.
Blog powstał piątego czerwca dwutysięcznego szóstego roku, z okazji tego, co wydarzyło się osiemnastego maja dwutysięcznego szóstego roku (
półfinały Eurowizji 2006), od kiedy to oficjalnie lubię
Dimę Bilana.
Szablon wykonała
Colixta używając zdjęcia
liensal. Śnieżynki w tle pochodzą z czcionki
Weather.
Więcej szablonów Colixty znajdziesz na
Adenie. Wszystko zasila
MyLog.pl